ZBIGNIEW  RAKOWIECKI
Zbigniew  Rakowiecki - urodził się 14 czerwca 1913 r w Łasku.                 Wokalista, aktor teatralny i filmowy. Studiował - w Akademii Sztuk Pięknych, architekturę na Politechnice i w Szkole Nauk Politycznych. Rzucił studia i od 1933 roku występował w zespole rewelersów w teatrze "8.30". Występował w teatrach rewiowych Warszawy, Teatrze na Kredytowej, Hollywood, Wielkiej Rewii, Cyruliku Warszawskim, Teatrze Ali Baba, Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Do filmu trafił dzięki śpiewaniu - zadebiutował epizodem u Henryka Szaro w obrazie - "Dzieje grzechu" w 1933 r. Utalentowany, jeden z pierwszych „steperów”, piękny, pełen wdzięku i temperamentu - grał w komediach :"Kochaj tylko mnie" 1935 - tancerz, "Fredek uszczęśliwia świat" -1936 - jako Fredek - "Piosenka o miłości", "Papa się żeni" 1936 - jako reporter Jerzy Murski - zaśpiewał piosenkę -" Co ja zrobię, że mnie się podobasz"; "Ja tu rządzę" 1939 - hrabia Józio Lulewicz, "Włóczęgi" - jako Władek, piosenka - "Coś zrobiłaś z sercem mem" , nieocalały filmowy wodewil -"Żołnierz królowej Madagaskaru" 1939 - jako Władzio Mącki. W każdej Jego roli, podkreślano młodzieńczy typ urody, piękny uśmiech, wdzięk i wspaniały głos. Na sezon 1938/39 został zaangażowany przez Stefana Jaracza do Teatru Ateneum. Jego żoną była piękna aktorka, Karolina Lubieńska. Stał u progu kariery. Jego filmowe role sprawiały, że stał się rozpoznawalny. Prasa zauważała, a krytycy doceniali Jego role teatralne: - „Dobre oko znawcy miał ten, kto w p. Zbigniewie Rakowieckim, do niedawna jeszcze grotesque – , a później piosenkarzu i „wodewoliście” operetkowym dojrzał aktora dramatycznego. (…) Ma jeszcze chwilami zalękłą twarz (trema!!), ale ze wszystkimi odcieniami roli radzi sobie swobodnie. Za kilkanaście lat, gdy przejdzie w stan podtatusiały T.K.K.T. zaangażuje go do młodych ról, tymczasem mniejsze teatry będą miały z niego pociechę z jego talentu i z jego doskonałych warunków fizycznych na sport-moderne amanta”... „Szalenie utalentowany i pełen wdzięku”, tak wspominła Go Loda Halama. Lecz wybuchła wojna, w 1939, został zmobilizowany - był żołnierzem września. Podczas okupacji niemieckiej, śpiewał i stepował w jawnych teatrach, będąc jednocześnie żołnierzem AK. (IV Obwód "Grzymała" (Ochota) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 1. Rejon - 2. kompania - pluton 403). W stopniu strzelca, uczestniczył w powstaniu warszawskim. Zgodnie z rozkazem, przed godziną "W", dołączył do macierzystego oddziału na Kole. Tam, w pierwszych dniach sierpnia Jego jednostka została rozbita, ranny, został wzięty do niewoli a potem, rozstrzelany przez rosyjskich żołnierzy Brygady SS-RONA. w ulicznej egzekucji - 5 sierpnia 1944 r. W czasie powstania, zginęła także cała Jego rodzina. Spoczywa na Cmentarzu Powstańców Warszawy na warszawskiej Woli.