WOJCIECH  RUSZKOWSKI
Wojciech Roman Ruszkowski urodził się 29 maja 1897 r we Lwowie. Aktor scen teatralnych, muzycznych i filmowych. Był synem aktora Ryszarda i Heleny z/d Zboińskiej - śpiewaczki operowej. Mówił o sobie, że urodził się w budynku teatru Skarbkowskiego we Lwowie, w dzieciństwie towarzyszył matce w wojażach artystycznych. Do gimnazjum chodził w Wiedniu i tam zdał maturę. W 1918 r jako ochotnik wstąpił do Wojska Polskiego, brał udział w obronie Lwowa - został ranny. Absolwent Oddziału Dramatycznego przy Konserwatorium Muzycznym w Warszawie, uczył się śpiewu śpiewu u T. Leliwy. Zadebiutował w 1924 r pod nazwiskiem panieńskim matki - jako Zboiński. Piewsze występy nie były udane, bardzo źle przyjęto jego występ w popisie absolwentów szkoły - "akcent lwowski, dykcja mocno nieopanowana". ("Przegląd Teatralny i Filmowy" 1924 nr 4). Pracował w Teatrze Nowości i Operetce w Sosnowcu, Teatrze Polskim w Katowicach, na scenach Lwowa, Krakowa, gościnnie występował w Wiedniuw operetce "Bal w Savoyu" i Salzburgu, śpiewał partię Daniły w "Wesołej wdówce". W 1931 powrócił do Warszawy, występował, już z powodzeniem, w zespołach rewiowych i operetkowych, w repertuarze komediowym w teatrach dramatycznych. W  rewiach i operetkach. Był ele­ganckim młodym mężczyzną "o kruczej czarnej, starannie i gładko przyczesanej fryzurze, nieco gro­teskowym układzie twarzy, oczu i ust, o lekko w bok przechylonej głowie, nienagannie wytwornej syl­wetce, gibki i sprężysty w ruchach" (H. Vogler). Do 1939 r wystąpił w 9 filmach - debiutował w 1933 r - w filmie "Prokurator Alicja Horn" jako urzędnik Sądu Okręgowego, następne były "Śluby ułańskie"- rotmistrz Jakubek, nieocalały "Kocha lubi szanuje", komedie : "Co mój mąż robi w nocy"- Walery, kelner -narzeczony Kazi, partnerował Toli Mankiewiczównie, "Manewry miłosne"- huzar," Dwie Joasie"- jako Michał Grubski, przyjaciel mecenasa Rostalskiego, "Dyplomatyczna żona" - Jan Wolski; wystąpił w polskiej wersji filmu, (ocalała jedynie kopia wersji niemieckij), "Sportowiec mimo woli" detektyw hotelowy Dżems:, "Biały murzyn" - jako jeden z lekarzy, rozmówca Janki, asystentki Sikorskiego na przyjęciu. Podczas wojny początkowo pracował jako urzędnik w banku, ale od 1941 r występował w jawnych teatrach Warszawy, wbrew zarządzeniom podziemnego ZASP- u o bojkocie scen niemieckich. Po powstaniu wyjechał ze stolicy do Krakowa, tam także występował na jawnej scenie. Po wojnie, w 1945 r został za to ukarany przez Komisję Weryfikacyją - miał zakaz pracy na scenach Warszawy. Występował w nocnych lokalach Krakowa, Wrocławia. Pisano o nim, że był kontynuatorem secesyjnych tradycji Krakowa, "wcielonym żywiołem teatru". Talent artysty estradowego wykorzystywał występując w nocnych lokalach, w których przedłużał swoją teatralną egzystencję nie tylko publicznymi występami, a także w prywatnej kompanii, snując przy barze pełne iście kawaleryjskiej fantazji gawędy. Z takich rozmów powstał spisany przez J. Bobera mówiony pamiętnik "Między rampą a sztampą". "Inteligentny i nad podziw oczytany, ukrywający niebagatelną wiedzę pod maską niby mało skomplikowanego komika". Zaczął występować w repertuarze komediowym i długo uznawano go za aktora farsy. W dramacie stał się mistrzowskim twórcą epi­zodów, w których zwracała uwagę wyrozumiała mądrość i wewnętrzne ciepło, jakim obdarzał swo­ich bohaterów. Wystąpił jeszcze na ekranie - grał w filmach "Wspólny pokój" ,"Lotna", "Ściana czarownic", brał udział spektaklach telewizyjnych. "Żałosna i prawdziwa historia pana Ardena" i jako wokalista w "Ptaszniku z Tyrolu". W 1974 r przeszedł na emeryturę, ale pracował do końca życia w Teatrze Dramatycznym i Starym w Krakowie. Był ulubionym aktorem Konrada Swinarskiego, w jego przedstawieniach rozwijał dramatyczną stronę swojego talentu. Cechował go rzetelny stosunek do zawodu i dyscyplina pracy. Zmarł 29 grudnia 1976 r w Krakowie.