TOLA  MANKIEWICZÓWNA
Właściwie Teodora Rabbe z domu Oleksa. Mankiewicz było nazwiskiem panieńskim jej matki aktorki. Urodziła się  7 maja w 1900 r w Bronowie koło Łomży. (8 maja została została ochrzczona. Chrzest miał miejsce w rzymskokatolickim kościele, od 1390 r. parafialnym, pw. św. Jana Chrzciciela w 900-letniej Wiźnie) w 1900 r  w Bronowie k. Łomży.  Aktorka,  piosenkarka, tancerka, gwiazda opery i operetki, filmu i rewii. Pierwsza wykonawczyni legendarnego już walca "Francois". Ukończyła klasę fortepianu prof. Judykowskiego w Konserwatorium warszawskim, pobierała prywatne lekcje śpiewu u Julii Mechówny, sopranistki Opery Warszawskiej. Studiowała śpiew operowy w Mediolanie. Po powrocie do kraju kontynuowała naukę u Janiny Korolewicz-Waydowej i Zofii Kryńskiej. Zadebiutowała w "Hrabinie" Stanisława Moniuszki w Operze Krakowskiej, od 1922 do 1931 r śpiewała partie sopranowo - liryczne w Operze Warszawskiej, występowała gościnnie w operetce w teatrze „Nowości” i Operze Poznańskiej. "Po powrocie Mankiewiczówny do stolicy w Teatrze Wielkim z jej udziałem naliczono 20 tytułów. Tę dobrze zapowiadającą się passę artystki przerwał magistrat, zamykając Teatr Wielki z powodu trudności budżetowych. Nie mogąc znaleźć teatru operowego na wysokim poziomie artystycznym i uzyskać stałego angażu,  zaczęła występować w operetce." W 1931 r - występowała w warszawskich teatrzykach, kabaretach i rewiach, m.in. w Cyganerii, Cyruliku Warszawskim, Czarnym Kocie, Hollywood, Morskim Oku, Starej Bandzie, Rexie, Wielkiej Operetce i Wielkej Rewii. Była jedną z najpopularniejszych aktorek i piosenkarek 20-lecia międzywojennego, "kobietą o niezwykłej urodzie, szczupłą blondynką o niebieskich oczach, a nadto osobą nieprzeciętnie utalentowaną, inteligentną, pracowitą i ambitną, o dużych możliwościach wokalnych, już samym pojawieniem się, przykuwała uwagę. Podziwiano jej ujmujący wdzięk i temperament sceniczny- zachwycała naturalnością i niezwykłym profesjonalizmem. Wylansowała wiele przebojów, m.in. "Jesienne róże", "Opium", "Powróćmy jak za dawnych lat", "Ty i miłość i wiosna", "Odrobinę szczęścia w miłości". Koncerowała z powodzeniem w Niemczech, Austrii i Czechosłowacji. Była skromna, delikatna i wrażliwa. Miała predyspozycje do bycia wielką gwiazdą, dysponowała pięknie brzmiącym głosem, znakomicie tańczyła i poruszała się na scenie i ekranie. Miała na swoim koncie udział tylko w 6 filmach - "10% dla mnie", jako Zosia Grzybkówna; "Manewry miłosne", jako baronowa Kolmar; "Śluby ułańskie", jako Krzysia, siostrzenica Pleszczyńskiego; "Co mój mąż robi w nocy?", jako Kazia Fafułówna, pokojówka Tarskich, "Pani minister tańczy" - 2 role: Zuzanna, minister Ochrony Moralności Publicznej i artystka kabaretowa Lola, siostra pani minister, "Parada rezerwistów", jako dyrygentka - z tego filmu ocalałay tylko fotosy, plakat i piosenki. "W grudniu 1939 r. Mankiewiczówna wraz z mężem postanowili uciekać z okupowanej przez hitlerowców Warszawy. Podobnie jak Stefania Gintelówna czy Jerzy Petersburski - wybrali Białystok. Jednak gdy przekraczali granicę sowieckiej strefy okupacyjnej, zostali aresztowani przez NKWD. Mankiewiczównie pozwolono pozostać w Białymstoku, natomiast męża sowieci wywieźli do Kazachstanu. W Białymstoku Mankiewiczówna występowała jako piosenkarka estradowa i - razem z Aleksandrem Węgierko - aktorka w polskich spektaklach teatralnych w Teatrze Miejskim im. J. Piłsudskiego. Po włączeniu polskich terenów do sowieckiej Białorusi teatr przemianowano na Państwowy Teatr Polski Białoruskiej SRR. W 1941 r. w wyniku niemieckich nalotów budynek teatru został zniszczony. Tola Mankiewiczówna wróciła do Warszawy. Na życie zarabiała śpiewaniem w najlepszych polskich kawiarniach: U Aktorek, Yacht Club, Mon Cafe, Albatros, Ziemiańska. Część zysków kawiarnie przeznaczały na pomoc dla więzionych artystów, na Schronisko Aktora w Skolimowie (obecnie Dom Aktora Weterana), a także dla zbrojnego podziemia. Artystyczne życie trwało do Powstania Warszawskiego. Po jego upadku Mankiewiczówna przebywała w Milanówku k. Warszawy, skąd powróciła do stolicy w końcu stycznia 1945 r., a w maju spotkała się z mężem.W czasie wojny aktorka straciła wszystkie płyty ze swoimi nagraniami.  Dawała konspiracyjne koncerty, z których dochód przeznaczała na pomoc dla rannych żołnierzy, ludności żydowskiej w gettcie i PCK. Po wojnie odnalazł ją cudem uratowany mąż. Za namową Ludwika Sempolińskiego występowała w letnim teatrzyku Bagatela w Łodzi. "Od pierwszych dni powojennych Tola Mankiewiczówna prowadziła aktywną działalność estradową jako piosenkarka. W ciągu sześciu lat dała ponad 400 koncertów i recitali, z których wiele było charytatywnych. Śpiewała z entuzjazmem w różnych miejscach - mimo coraz bardziej krytycznych recezji, dla ludzi odbudowujących zniszczony kraj, dla bezdomnych dzieci, na rzecz pacjentów szpitali. Nie odzyskała takiej popularności, jaką cieszyła sie przed wojną, nadal jednak skupiała wokół siebie rzesze ludzi zachwycających się jej śpiewem. Wielokrotnie uczestniczyła w tourne wśród środowisk polonijnych w Anglii i Francji. Występowała  w rewii w warszawskiej Romie, razem z Aleksandrem Żabczyńskim. W 1951 r. otrzymała propozycję stałej współpracy z muzycznym Teatrem Nowym w Warszawie, w którym zagrała wiele głównych ról w operetkach. W lutym 1954 r. artyści Teatru Nowego zostali przeniesieni do Państwowej Operetki w Warszawie gdzie, nie ze swojej woli, 30 września 1956 r. zakończyła karierę sceniczną.  Po śmierci męża Tadeusza Rabbe (1975) pracowała jako urzędniczka. W 1978 r., wypełniając wolę zmarłego męża,  ofiarowała Państwowym Zbiorom Sztuki na Wawelu kolekcję zabytkowych talerzy holenderskich z Delft, która ozdobiła zamkową Szarą Sień. Zmarła w artystycznym zapomnieniu i niedostatku 27 października 1985 r w Warszawie. Spoczywa na cmentarzu Ewangielicko - Reformowanym. W 1998 r powstał o artystce film dokumentalny - "Tola Mankiewiczówna. Życie i legenda". Ryszard Wolański w swojej książce - "Tola Mankiewiczówna - Jak za dawnych lat", przybliżył sylwetkę artystki.