TAMARA  WISZNIEWSKA
Tamara  Wiszniewska  urodziła   się  20  grudnia  1919r. w  Dubnie  na Wołyniu.  Aktorka filmowa.  Podobno Tamara została aktorką po przegraniu przez jej ojca w karty całego majątku. Ciotka Tamary Ludwika, która z Wilna zabrała tylko pianino i kota : po latach wspominała -" Był taki już w rodzinie, który majątek we karty przegrał i córka jego zeszła na psy aktorkom zostając." (Ludwika zmarła w latach sześćdziesiątych w Giżycku). Piękna 17 - latka zadebiutowała na ekranie w 1936 r w melodramacie " Trędowata", wystąpiła w nieocalałym filmie -" August der Starke"- "August Mocny" - w reżyserii Paula Wegenera (wersję polską reżyserował Stanisław Wasylewski) jako Hanusia . W latach 1936/39 zagrała w 14 filmach- m.in; "Dziewczyna szuka miłości" - Janina ; po tej roli odtwórcy głównych ról Tamara i Mieczysław Cybulski - okrzyknięci zostali parą najpiękniejszych kochanków, "Trędowata "-"Ordynat Michorowski"; jako Lucia Elzonowska świetnie poradziła sobie z tą rolą a przy okazji zaprezentowała swą niezwykłą urodę.; "Trójka hultajska", jako Lucia córka majstra; "Dziewczęta z Nowolipek" - jedna z przyjaciółek Amelka; "Kobiety nad przepaścią "- Róża; "Druga młodość" - jako Tamara Korska; "Biały murzyn "- hrabianka Jadwiga; "Przez łzy do szczęścia "- panna Anusia; nieocalałych "Bogurodzica" i " Testament profesora Wilczura"; "Żona i nie żona "- jako Nelly. Występowała u boku największych amantów przedwojennego kina - Aleksandra Żabczyńskiego, Franciszka Brodniewicza. We wrześniu 1937r. poślubiła kierownika produkcji - Władysława Mikosza, poznała go na planie filmu -" Trójka Hultajska" i "Ordynat Michorowski", niedługo potem na świat przyszła ich córka - Irena. Była bywalczynią wykwintnych przyjęć i bali wielokrotnie wyróżniana jako „królowa balu”. Piękna aktorka nad wyraz poważna o smutnym spojrzeniu była pełna gracji, elegancka i wytworna, lubiła piękne stroje. Gdy wybuchła wojna, Tamara Wiszniewska-Mikosz zadecydowała o wyjeździe z Polski. Mąż działał aktywnie w podziemiu, rodzina została rozdzielona. Ona z córeczką wyjechała do Czech. Fragmenty wywiadu w amerykańskiej gazecie  „Times Union” z 1974 roku potwierdzają jej wojenne dzieje: „Kiedy przyszli Niemcy, intuicja podpowiadała mi, że powinnam mieć na sobie coś cennego do wymiany. (…) Wszyłam biżuterię w ubranie. W ten sposób kupiłam bilet do wolności, kupiłam chleb i dzięki temu nigdy nie byłyśmy głodne” Tamara wspominała: „Sprzedałam ostatni dwukaratowy diament, żeby wykupić swoich rodziców z okupowanej przez Rosjan Czechosłowacji i sprowadzić ich do zachodnich Niemiec. Wtedy papierosy i kawa były więcej warte niż biżuteria”
Ona i mąż zobaczyli się dopiero po wojnie w Bawarii w obozie uchodźców, Tamara uczyła języka angielskiego i matematyki, jej mąż prowadził programy YMCA. Organizacja ta w 1950 roku umożliwiła przeniesienie rodziny Mikoszów do Rochester w stanie New York. W tym samym wywiadzie małżeństwo opowiedziało, że nie pozostało im nic z dawnego życia. Sprzedali kosztowności. Wszystko oddali organizując życie i ratując się z zawieruchy wojennej. Jedyne co im zostało jako relikt przeszłości i wspomnienie dawnego życia to trzy ozdoby świątecznie: tradycyjny polski Anioł, gwiazda i srebrny ptak. W Rochester nie powróciła już do aktorstwa, przez wiele lat pracowała jako tłumaczka i recepcjonistka. Jej wnuki m.in. Linda mieszkają w USA. Zawsze i do końca bardzo pogodna. Zmarła na nowotwór 1 kwietnia 1981 r. Mąż przeżył ją o 13 lat.-zmarł w 1994 roku. Oboje spoczywają na Mout Hope Cementery.