MARIA  MALICKA
Urodziła się 9 maja 1900 r w Krakowie. Aktorka teatralna, filmowa i  kabaretowa.  Była wielką gwiazdą przedwojennej Warszawy. Malowali ją znani malarze - Witkacy, Kossak i Pankiewicz. Córka pracownika technicznego Teatru im. Słowackiego, występowała już jako dziecko m. in. w "Dziadach" Adama Mickiewicza. Po ukończeniu Szkoły Dramatycznej przy Instytucie Muzycznym w Krakowie. W 1918 roku zadebiutowała w „Wyzwoleniu” Wyspiańskiego w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie, występowała w Teatrze im. Słowackiego, potem Bagatela. Przeniosła się do Warszawy, grała m. in. w Teatrze Małym Polskim, Narodowym i Letnim. Gościnnie wystepowała w teatrzyku "Morskie Oko". Od roku 1935 do wybuchu wojny prowadziła własny "Teatr Malickiej" - początkowo razem z mężem, Zbigniewem Sawanem - właściwie Zbigniewem Nowakowskim. W drugiej połowie lat dwudziestych nagrywała płyty z recytacjami,występowała przed mikrofonem Polskiego Towarzystwa Radiotechnicznego, później rozgłośni warszawskiej Polskiego Radia. W 1925 roku brała udział w audycji z okazji Święta Konstytucji - pierwszej audycji transmitowanej przez megafony w sklepach i na ulicy. W 1927 roku wystąpiła w I akcie" Kordiana", zaadaptowanego dla radia przez Aleksandra Węgierkę z okazji sprowadzenia do Polski prochów Juliusza Słowackiego. Do wybuchu wojny wystąpiła w 9 -filmach, w 1923 roku po raz pierwszy pojawiła się na ekranie, w filmie "Niewolnica miłości". Wbrew zachwytom krytyki nie była zadowolona ze swego debiutu, na kilka lat zrezygnowała z pracy w filmie. Powróciła w 1927 roku filmem "Zew morza". Krytyka chwaliła ją za temperament, wdzięk i pewność siebie i fotogeniczność. Zagrała w filmach "Mogiła nieznanego żołnierza" - Ryszarda Ordyńskiego ,"Dzikuska"-  u boku Jadwigi Smosarskiej -Henryka Szaro -1928. Po wielkim sukcesie "Szlakiem hańby" Mieczysława Krawicza i Zbigniewa Gniazdowskiego, w 1929 powierzono jej główną rolę kobiecą w nieocalałym"Janku Muzykancie", w którym po raz pierwszy zaśpiewała. Recenzenci doceniali jej mocny i dźwięczny głos, grała z Witoldem Conti i Aleksandrem Żabczyńskim. Inne nieocalałe filmy to "Uwiedziona"; "Burza nad Zakopanem"; " Niebezpieczny raj"-  Ordyńskiego, 1931. W 1936 pojawiła się w ostatnim filmie "Pan Twardowski" Henryka Szaro, jako matka Twardowskiego. W pierwszych miesiącach okupacji, jak wielu artystów pracowała jako kelnerka. Uchwała podziemnego ZASP- wzywała do bojkotu zarządzonej przez okupantów rejestracji aktorów, nakazywała unikanie kontaktu z jawnymi teatrzykami. Dozwolone były tylko występy w kawiarniach i ogródkach. Jednak grupa aktorów, muzyków, tancerzy i śpiewaków, mimo to kontynuowała swoją   karierę. Zaczęły powstawać pierwsze koncesjonowane przez władze okupacyjne teatry, które miały odciągnąć publiczność od działań konspiracyjnych, dostarczać rozrywki na najniższym poziomie, propagować pornografię, odwoływać się do najniższych instynktów. Malicka przyjęła propozycję pracy i przez kilka lat występowała na scenie Komedii, (po wojnie tłumaczyła się  niewiedzą). Zapamiętano jej nie tylko występy, przede wszystkim prywatne kontakty z Niemcami. Mówiło się o przyjęciach, na których gośćmi byli gestapowcy. Zajmowali część jej domu na Mokotowie, pomogli wywieźć dobytek, chroniąc go przez zniszczeniem w powstaniu. Mimo tłumaczeń, że te kontakty umożliwiły jej zwolnienie z niemieckiego obozu Auschwitz - Oświęcim, męża Zbigniewa Sawana - aresztowanego z innymi przedstawicielami środowiska aktorskiego, w ramach odwetu, po wykonaniu przez ZWZ wyroku śmierci na aktorze kolaborancie Igo Symie. Po wojnie komisja weryfikacyjna ZASP -u potraktowała aktorkę surowo, otrzymała zakaz występów w Warszawie - i podobnie jak Adolf Dymsza, przez kilka lat jej nazwisko nie mogło pojawiać się na plakacie. W 1945 r. wielki aktor, Stefan Jaracz - były więzień Auschwitz, wzywał do wybaczenia win tym, co zbłądzili. Zalecał wielkoduszność i pracę dla przyszłości. Słowa autorytetu zostały wzięte pod uwagę. Złagodzono surowe kary, skrócono czas rozstania z zawodem wielu obwinionych, zastępowanie na afiszach ich nazwisk – gwiazdkami. Akt łaski nie objął tylko dwójki artystów – Marii Malickiej, która nie wróciła już na  scenę warszawskiego teatru i Adolfa Dymszy, który dopiero po sześciu latach powrócił do stolicy na scenę teatru "Syrena". Malicka występowała w Szczecinie, Bielsku-Białej  i Łodzi. W 1957 powróciła do krakowskiego Teatru im. Słowackiego, grała do emerytury - w 1971. Wykreowała  wiele wybitnych ról, sporadycznie występowała we Wrocławiu, Łodzi, Częstochowie i Rzeszowie. W Warszawie na scenie pojawiła się tylko raz: w 1964 roku w teatrze Komedia w reżyserowanej przez siebie sztuce" Adela i stressy "Pierre'a Barilleta i Jeana Gredy'ego. Zagrała u Jerzego Skolimowskiego - w filmie "Bariera"- 1966, w 1980 roku w Teatrze Telewizji zagrała Kornelię w dramacie "Klik-Klak" Jarosława Abramowa-Newerly'ego. i "Prawdziwie niewinna buźka dziecka"- 1980. Zmarła 30 września 1992 r w Krakowie.