LODA  HALAMA
Właściwie Leokadia Halama. Urodziła się 20 lipca 1911 r w Czerwińsku koło Płocka. Aktorka tancerka choreograf  piosenkarka. Jej rodzice byli członkami trupy cyrkowej  Z. Cyganiewicza w  ZSRR. Do Polski przyjechała wraz z rodziną w 1921r .Występowali z programem tanecznym w kinokabaretach i cyrkach. W 1926 r razem z siostrami Alicją - Punią i Józefiną - Zizi zadebiutowała na scenie Teatru Bagatela, następne było Perskie Oko i nazywały  się  już - Siostry Halama. Na  początku lat 30  wyjechała  do Drezna, by tam doskonalić swój taniec. Po powrocie odnosiła sukcesy nie tylko na scenie kabaretowej, była primabaleriną Opery Warszawskiej, występowała w operetce,  paryskiej Vieux  Colomber, tańczyła na scenach  Europy. Przygotowywała choreografię w  Nowym Jorku i Chicago. Miała przydomek - Długonoga kusicielka - podobno miała najpiękniejsze nogi  polskiego  kina  przedwojennego. Była pełną temperamentu tancerką, miała  wdzięk  urodę  i humor. Występowała już w kinie niemym - najlepiej czuła się na ekranie  grając siebie, czyli tancerkę. W 1927r wystąpiła w obrazie - Uśmiech losu , zagrała w 10  filmach - m.in - Ziemia obiecana; Prokurator Alicja Horn; Manewry miłosne; Parada Warszawy; Kłamstwo Krystyny. W 1929 r poślubiła hrabiego Dembińskiego a w 1931r rozwiodła się - mąż nie życzył sobie by występowała uważał, że to  prostackie  zajęcie. Przeżyła burzliwy romans  z  A.Żabczyńskim , a  po rozstaniu  wyjechała  na  tourne  po Europie,  potem do USA  i  Japonii - mówiono tam o niej, że tańczy jak motyl na kwiatach. W 1939 r wyjechała do Szwajcarii, powróciła w 1940 r do Warszawy. Zaangażowała sie w prace RGO  (Rada Główna Opiekuńcza - organizacja charytatywna, podczas obu wojen obejmująca swoją działalnością Polaków), Zdobywała fundusze i udzielała pomocy, wykorzystywała swe sławne nazwisko i uzyskane po ślubie ze swoją wielką miłością - Georgem Golembowskim, obywatelstwo szwajcarskie. Zdobywała sponsorów i zaopatrzenia dla dzieci z Czerniakowa, chorych w szpitalu ujazdowskim. opiekowała się rannymi z Westerplatte - brała udział w brawurowej akcji wyprowadzenia ich,  jako umarłych ze szpitala. Rannych Niemcy przywieźli do Warszawy by po wyleczeniu wywieźć do obozów, gdzie ich los byłby przesądzony. Loda wraz z przedstawicielem strażackiego ruchu oporu o pseudonimie ''Skała''  i  polskimi lekarzami „wyprowadzali” ich ze szpitala z fałszywymi aktami zgonu lub jako groźnych dla otoczenia gruźlików. Uratowani trafiali do schroniska, którego organizacją i aprowizacją przez trzy lata zajmowała się Loda. Oficjalnie schronisko funkcjonowało pod szyldem PCK.   W czasie wojny urodziła syna, niestety mąż zginął w niewyjaśnionych okolicznościach . 13 lipca 1943 roku został  postrzelony. Być może był to bandycki napad na hurtownię, którą prowadził. Według artykułu z „Polityki” z 1981 roku zabity został przez zdrajców w AK,  posiadał informację, kto był odpowiedzialny za wydanie Niemcom generała Stefana Grota-Roweckiego.W 1945 roku wyjechała do Szwajcarii do teściowej, ale relacje z matką obwiniającą ją o śmierć syna nie układały się dobrze. Wywalczyła prawa do wychowania wnuka i sprawiła odebranie praw rodzicielskich matce. Przez jakiś czas pracowała dla Czerwonego Krzyża, jednocześnie starając się unieważnić niekorzystny dla niej wyrok. Nie udało się. Zyskała dyskretne poparcie miejscowych władz. Zabrała dziecko i bez zgody teściowej wyjechała przez Paryż do Londynu, występowała  tam na imprezach  z których dochody przeznaczone były dla PCK, w latach 1946-48 była solistką English-Polish Balet. Krótko była w Hollywood  - syn chorował i potrzebował cieplejszego klimatu, nie tańczyła, zajmowała się handlem nieruchomościami. Od 1959r  podróżowała między Londynem a Warszawą - na zmianę, prowadziła tam resturację. Na stałe powróciła do Polski w 1985 r na zaproszenie Kazimierza Krukowskiego - występowała w Teatrze Buffo i   Syrena. Napisała wspomniena - Moje nogi i ja. Była 5 krotnie zamężna - kilkakrotnie po to by uzyskać wizę. W 1996 r  uhonorowano  ją  Nagrodą  Miasta  Stołecznego Warszawy. Zmarła  w Warszawie  13 lipca 1996 r. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.