" JAŚNIE  PAN  SZOFER "
Lokaj hrabiego Boratyńskiego (Ludwik Sempoliński) podczas zagranicznych wojaży hrabiego - prosi - posługując się dokumentami  pracodawcy o pożyczkę i rękę córki zrujnowanego przemysłowca, prezesa Pudłowicza (Antoni Fertner). Zaraz po zawarciu ślubu - znika z pieniędzmi. Pudłowicz  liczy na to, że dzięki małżeństwu córki z arystokratą, załatwi intratny interes z bankierem Szoberem. Tymczasem do kraju powraca Karol hrabia Boratyński (Eugeniusz Bodo) i  z prasy, dowiaduje się, że właśnie ożenił się "zupełnie bezboleśnie". Małżeństwo jest ważne, pod względem prawnym  - hrabia postanawia odwiedzić prezesa, by sprawę wyjaśnić - jego szofer - podsuwa mu pomysł, by poszedł  tam  jako służący hrabiego. Jako szofer hrabiego - poznaje uroczą panią hrabinę Hanię (Ina Benita) i  kiedy cała ta zawiła sytuacja zostanie wyjaśniona - pozostanie mu  już  tylko  poprosić teścia o rękę swojej żony. Zanim jednak do tego dojdzie -  hrabia jako szofer, zawiezie Pudłowicza z córką do Krynicy - a tam, dołączy do nich ciotka hrabiego  i  bankier Szober z małżonką.  Żal, że z 80 minutowego filmu, zachowało się tylko 5o - wynagradza to jednak, znakomite aktorstwo odtwórców głównych ról i piękne piosenki.
Obsada
Eugeniusz Bodo - hrabia Karol Boratyński, Stanisława Wysocka - ciotka Boratyńskiego,
Antoni Fertner - prezes Pudłowicz, Ina Benita - Hania, córka Pudłowicza,
Ludwik Sempoliński - lokaj, Tadeusz Olsza - szofer Antoni Łybko,
Loda Niemirzanka - pokojówka, Wiktor Biegański,
Feliks Chmurkowski, Zofia Śląska.
Twórcy
Reżyseria:  Michał Waszyński,
Scenariusz:  Konrad Tom,
Muzyka :Henryk Wars
Zdjęcia :Albert Wywerka
Scenografia:  Jacek Rotmil,
Stefan Norris.
Produkcja :Witold Dybowski -
kierownik produkcji.
Premiera filmu odbyła się 19 listopada 1935 r.